Wojska kosmiczne i nowa strategia w Indo-Pacyfiku – czytaj w Ekspresie Amerykańskim

Fot. cgc76 CC BY-NC-ND 2.0

USA utworzą kosmiczne siły zbrojne

Prezydent Donald Trump w poniedziałek 18 czerwca br. zapowiedział utworzenie Sił Kosmicznych, jako odrębnego, szóstego rodzaju sił zbrojnych USA. Kosmiczne wojsko miałoby za zadanie zabezpieczać obecność Stanów Zjednoczonych w przestrzeni kosmicznej, która potencjalnie może stanowić taką samą domenę działań zbrojnych jak przestrzeń lądowa, morska i powietrzna. „Nie chcemy, aby Chiny, Rosja i inne kraje nas wyprzedziły” – powiedział Prezydent, uzasadniając wprost swój postulat.

Choć pomysł może się wydawać fantastyczny, o konieczności wydzielenia kosmicznych sił zbrojnych, jako osobnej gałęzi wojsk USA, dyskutowano w Waszyngtonie od dawna. Potencjał starcia pomiędzy chińską i amerykańską armią w przestrzeni kosmicznej zarysował się po raz pierwszy w latach 2007 i 2008 – kiedy obie potęgi kolejno przeprowadziły skuteczne próby zestrzelenia swoich własnych satelitów.

Pomysł wydzielenia SIł Kosmicznych przedstawiono po raz pierwszy na poważnie podczas prac nad nową wersją ustawy National Defense Authorization Act w czerwcu 2017 r. Wówczas jego zdecydowanym przeciwnikiem, w liście do kongresmenów, był sekretarz obrony James Mattis, w związku z czym postulat nie został zrealizowany w ostatecznym brzmieniu ustawy. Okazuje się jednak, że USSF (United States Space Force) to pomysł bliski samemu Trumpowi, nic więc dziwnego, że stanął na agendzie spotkania Prezydenta z Narodową Radą ds. Przestrzeni Kosmicznej (National Space Council) – wraz z dyrektywą nowej polityki kosmicznej zakładającej ponadto m.in. likwidację kosmicznych „śmieci”, zagrażających orbitom amerykańskich i międzynarodowych satelitów.

Ramy czasowe powołania Sił Kosmicznych nie zostały wyraźnie określone, niemniej wiadomo, że stanowiłyby szóstą równoprawną gałąź Sił Zbrojnych, a ich szef zasiadałby w Kolegium Połączonych Szefów Sztabów na równi z pozostałymi członkami tego gremium.

Na podstawie:
https://abcnews.go.com/Politics/trump-directs-c…https://www.defensenews.com/global/europe/2018/…https://theweek.com/articles/779779/does-america…


Administracja Trumpa ogłasza nową strategię w regionie Indo-Pacyfiku

W odpowiedzi na zwiększenie chińskiej ekspansji na Morzu Południowo-Chińskim oraz obecności na obszarze Oceanu Indyjskiego administracja Trumpa ogłasza nową strategię regionalną.

Jak podkreśla strategia, region Indii i Pacyfiku jest regionem krytycznym dla amerykańskiej stabilności i bezpieczeństwa. W strategii tej Chiny zostają nazwane „siłą rewizjonistyczną” oraz „ strategicznym rywalem”.

Sojusznicy, jak i adwersarze USA, powątpiewają, czy kraj ten naprawdę posiada wolę, jak i zasoby, aby to zrobić, ale administracja zapewnia, że wdrożenie strategii jest możliwe poprzez ożywienie amerykańskich inwestycji, pracę nad umocnieniem rządów prawa w regionie oraz pogłębianie regionalnych aliansów oraz partnerstwa. Inny zarzut dotyczy braku wyraźnego zestawu celów, strategii ich osiągania, polityk oraz planu realizacji, nie mówiąc już o potrzebnym budżecie.

Administracja ryzykuje tym samym popełnienie tego samego błędu, jaki popełniła administracja Obamy ogłaszając dokonanie „piwotu” do Azji, którego później nie zrealizowała.

Na podstawie:
https://www.washingtonpost.com/news/josh-rogin/…https://www.defense.gov/News/Article/Article/15…




Sąd Najwyższy po raz kolejny w obronie cyberprywatności

W piątek 22 czerwca br. Sąd Najwyższy wydał kolejny wyrok chroniący prywatność obywateli w zakresie urządzeń telekomunikacyjnych. Chodzi o ograniczenie dotychczasowej praktyki ustalania przez organy ścigania położenia podejrzanych na podstawie logowań telefonów komórkowych.

Zgodnie z orzeczeniem Sądu, czynności podejmowane przez policję w celu ustalenia przebiegu trasy podejrzanego o popełnienie przestępstwa, wykorzystujące informacje wymieniane przez jego telefon komórkowy z siecią (np. poprzez logowania do stacji BTS) – muszą być objęte nakazem wydanym przez sąd, w przeciwnym wypadku naruszają 4. Poprawkę do Konstytucji.

Rozpatrywana konkretnie sprawa dotyczyła Timothy’ego Carpentera, skazanego uprzednio za serię napadów z bronią w ręku, którego sprawstwo ustalono w oparciu o lokalizację jego telefonu w momencie popełnienia przestępstwa. Wyrok przed SN zapadł większością 5 do 4 głosów, niemniej wpisuje się w dotychczasową linię orzeczniczą zmierzającą do rozszerzania prawa do prywatności i ochrony przed bezprawnym przeszukaniem wynikających z 4. Poprawki także na urządzenia elektroniczne i telekomunikacyjne. Przypomnijmy, że poprzednie orzeczenia Sądu m.in. dotyczyły obowiązkowego nakazu sądowego w przypadku przeszukania zawartości telefonu zatrzymanego podejrzanego (2014) oraz takiego samego ograniczenia w przypadku instalacji urządzeń śledzących z pomocą GPS (2012). Przewodniczący sędzia John Roberts w uzasadnieniu porównał telefon komórkowy do „prawie anatomicznej części ciała”, w kontekście możliwości ustalenia położenia podejrzanego. Jednocześnie sędzia Roberts wskazał, że ograniczenia wynikające z 4 Poprawki obejmują zarówno własne systemy stosowane przez państwowe organy ściągania, jak i przypadki użycia infrastruktury sieciowej prywatnych usługodawców.

Czterej najwięksi amerykańscy operatorzy telefonii komórkowej (tj. Verizon, AT&T, T-Mobile i Sprint Corp) otrzymują od organów ścigania rocznie dziesiątki tysięcy wniosków o udostępnienie danych lokalizujących klientów. Można się zatem domyślać, że również oni przyjęli z ulgą wyrok.

Na podstawie:
https://www.politico.com/story/2018/06/22/supre… https://www.reuters.com/article/us-usa-court-mo…?


USA ogłaszają wycofanie się z Rady Praw Człowieka ONZ

Ambasadorka USA przy ONZ Nikki Haley ogłosiła decyzję o wycofaniu USA z Rady Praw Człowieka oświadczając, że ta międzynarodowa organizacja jest protektorem tych, którzy te prawa naruszają oraz „szambem politycznych uprzedzeń”.

Haley krytykuje ją za jej uprzedzenia wobec Izraela, hipokryzję, za bycie forum do uprawiania polityki oraz za uchylanie się od odpowiedzialności.

Administracja amerykańska potwierdza, że jej wysiłki zmierzające do zreformowania Rady nie powiodły się, a wycofanie się z niej jest jedynym właściwym krokiem, który można podjąć, aby zademonstrować powagę sytuacji. Nie wiadomo na razie, czy USA pozostaną w Radzie w roli obserwatora bez prawa głosowania.

To pierwszy raz od powołania Rady Praw Człowieka, kiedy państwo członkowskie dobrowolnie ją opuszcza.

Na podstawie: https://www.cnbc.com/2018/06/19/us-is-poised-to…https://www.nytimes.com/aponline/2018/06/20/us/… https://usun.state.gov/remarks/8486https://fortune.com/2018/06/19/u-s-withdraws-fro…


Amerykańscy millenialsi wyprowadzają się od rodziców

Jeszcze 2017 roku, około 31 procent młodych dorosłych Amerykanów mieszkało z rodzicami. Najnowsze badania pokazują jednak, że coraz więcej z nich wyprowadza się. A wszystko to na skutek wzrost wzrostu ekonomicznego, spadku poziomu bezrobocia, redukcji podatków.

Według CoStar Group, nowojorskiej firmy analizującej dane dotyczące komercyjnego rynku nieruchomości, liczba 18-34 latków pozostających w domu rodzinnym maleje, a jej eksperci oczekują, że ten trend się utrzyma dzięki sile rynku pracy, wzrostowi wynagrodzeń oraz sile całej amerykańskiej gospodarki.

To dobra wiadomość dla millenialsów mających więcej finansowych wyzwań niż ich rodzice (kredyt studencki o wartości 1.5 trylionów dolarów) oraz mających niższy poziom wynagrodzeń.

Na podstawie: https://therepublicanstandard.com/due-to-econom…https://www.cnbc.com/2018/06/20/millennials-mov…


Trump na wewnętrznym froncie w Nevadzie

W sobotę 23 czerwca prezydent Donald Trump wziął udział w konwencji Partii Republikańskiej w Las Vegas w stanie Nevada w celu wyrażenia poparcia dla republikańskiego senatora Deana Hellera, który stara się o reelekcję w zbliżających się wyborach uzupełniających do Senatu.

Pozycja Hellera jest specyficzna, jako że swego czasu naraził się obu stronom politycznej barykady, najpierw rozdrażniając Republikanów głosowaniem przeciwko zniesieniu Obamacare, a potem Demokratów, głosując za zmodyfikowaną wersją unieważnienia wprowadzonego przez poprzedniego prezydenta prawa.

Przeciwniczką Hellera będzie deputowana do Izby Reprezentantów Jacky Rosen z Partii Demokratycznej, która zyskała poparcie byłego wiceprezydenta Joe Bidena. Rywalizacja w Nevadzie będzie prawdopodobnie jedną z bardziej zaciętych w kraju. Rosen zarzuca Hellerowi złamanie obietnic danych mieszkańcom Nevady w sprawie opieki zdrowotnej.

Wyborom uzupełniającym do Senatu, które odbędą się w listopadzie, będą towarzyszyć wybory do Izby Reprezentantów oraz wybory na gubernatorów. Na podstawie:https://www.nytimes.com/2018/06/23/us/politics/…


Prawie 2000 dzieci imigrantów oddzielonych od swoich rodzin

Według danych Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA, od 19 kwietnia na skutek wprowadzenia polityki „zero tolerancji dla nielegalnej imigracji” prawie 2000 dzieci zostało odddzielonych od swoich rodzin. Amerykańskie procedury zabraniają zatrzymywania dzieci w areszcie, nie podlegają one bowiem w USA zaskarżeniu o popełnienie przestępstwa.

Od momentu, kiedy historie zapłakanych dzieci odbieranych z rąk rodziców trafiły do mediów, polityka ta stała się szeroko krytykowana w kraju. Broni jej Prokurator Generalny USA, Jeff Sessions cytując List Świętego Pawła Apostoła do Rzymian w którym nawołuje on do stosowania się do prawa rządu nazywającym go biblijnym obowiązkiem.

Donald Trump w odpowiedzi na krytykę napisał na Twitterze, że Demokraci mogą pomóc rozwiązać problem poprzez współpracę z Republikanami nad wprowadzeniem zmian legislacyjnych dotyczących ograniczenia nielegalnej imigracji.

Według prezydenta USA celem jego administracji jest bezpieczeństwo, wzmocnienie granicy z Meksykiem, uszczelnienie obecnych luk prawnych w systemie, przejście do systemu opartego na kwalifikacjach zawodowych oraz znajomości języka angielskiego oraz ochronie tych dzieci, które legalnie przekroczyły terytorium USA.

Na podstawie: https://www.denverpost.com/2018/06/15/children-…https://www.wdtn.com/news/u-s-world/figures-show… https://www.msn.com/en-us/news/politics/gop-fea…


Donald Trump zawiesza manewry wojskowe na Półwyspie Koreańskim

Po raz pierwszy w historii doszło do spotkania przywódców USA i Korei Północnej.

Słowa prezydenta o wstrzymaniu manewrów wojskowych na Półwyspie Koreańskiem wywołały szok tak w Pentagonie, jak i wśród przedstawicieli południowokoreańskiej władzy zainteresowanej rozwojem sytuacji na półwyspie. Ogłoszenie to jest następstwem rozmów oraz podpisania deklaracji, w której Pjongjang zobowiązuje się do pełnej denuklearyzacji.

Sankcje pozostają jednak wciąż niezniesione, aż do pełnego wypełnienia przez Koreę Północną swoich zobowiązań o pełnej denuklearyzacji. Biorąc pod uwagę niechęć kraju do współpracy z międzynarodowymi inspektorami, nie jest jednak jasne, jak będzie to weryfikowane.

Donald Trump zadeklarował również wolę rozpoczęcia nowej historii w relacjach między obu krajami a administracja Białego Domu uznała singapurskie spotkanie za sukces.

Na podstawie:
https://nypost.com/2018/06/13/pentagon-expected…https://www.nytimes.com/2018/06/15/world/asia/u…®ion=stream&module=stream_unit&version=latest&contentPlacement=5&pgtype=sectionfronthttps://www.nytimes.com/2018/06/14/world/asia/m…


Redaktor prowadząca:

Aneta Balcerzak – psycholog międzykulturowy. Absolwentka Podyplomowych Studiów z Polityki Zagranicznej i Dyplomacji Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i Collegium Civitas, Podyplomowych Studiów Biznesu na Rynkach Wschodzących Azji, Afryki, i Ameryki Południowej Szkoły Głównej Handlowej oraz Szkoły Trenerów (Ośrodek Psychoedukacji INTRA). Od wielu lat pracująca z zespołami wielokulturowymi w globalnych, międzynarodowych korporacjach.

Współpraca:

Marcin Żuber – zastępca Dyrektora Departamentu Doradztwa dla Biznesu i Sektora Publicznego. Absolwent Szkoły Instytutu Wolności.

Marcin Furdyna – historyk, publicysta. Absolwent Instytutu Historycznego UW, Podyplomowych Studiów Wschodnich na SEW UW oraz Akademii Młodych Dyplomatów na Europejskiej Akademii Dyplomacji. Autor artykułów i wywiadów w prasie polskiej (m.in Puls Biznesu). Współautor wywiadu rzeki z Leszkiem Moczulskim „Czytaliśmy Piłsudskiego” (Sic!, 2016)

Adrian Purzycki – absolwent prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim, aplikant adwokacki przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie. Od 2012 r. zawodowo związany z branżą IT. Interesuje się zastosowaniem nowych technologii (w szczególności sztucznej inteligencji oraz technologii blockchain) w usługach prawniczych i administracji publicznej.


 

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” w latach 2017-2019.
Wpisz swój adres email

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu przesyłania informacji o aktualnościach, projektach oraz innych informacji o charakterze marketingowym lub edukacyjnym, na zasadach określonych Polityką Prywatności.

 

Newsletter

Zapisz się do newslettera, by otrzymywać najważniejsze wiadomości od Instytutu Wolności

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu przesyłania informacji o aktualnościach, projektach oraz innych informacji o charakterze marketingowym lub edukacyjnym, na zasadach określonych Polityką Prywatności.

 

Newsletter

If you wish to sign up for a newsletter, please provide your details

I hereby agree for processing my personal data in order to send information about news, projects and other marketing or educational information, on the terms set out in the Privacy Policy.

 

I hereby agree for processing my personal data in order to send information about news, projects and other marketing or educational information, on the terms set out in the Privacy Policy.

 

Ich erkläre mein Einverständnis zur Verarbeitung meiner persönlichen Daten zum Zweck der Benachrichtigung über aktuelle Dinge,Projekte sowie andere Informationen mit Marketing- oder Bildungscharakter gemäß den Grundsätzen der Datenschutzerklärung.