Raport z wizyty studyjnej w Instytucie Polskim w Berlinie

Agata Wittchen-Barełkowska

Instytut Polski w Berlinie, położony w pięknym miejscu, niedaleko Wyspy Muzeów, ma według dyrekcji Instytutu za zadanie szerzyć w Niemczech zainteresowanie nie tylko polską kulturą, ale też historią, tradycją, sprawami społecznymi. 90% działań Instytutu skierowanych jest do Niemców. Można powiedzieć, że Instytut jest wizytówką Polski w kraju sąsiada – ma budować dobry wizerunek naszego kraju i budzić zainteresowanie naszymi osiągnięciami u sąsiadów zza Odry.

 

OGÓLNE ZAŁOŻENIA

 

Według założeń Ministerstwa Spraw Zagranicznych, pod które podlega Instytut, Niemcy są jednym z państw strategicznych dla Polski, a zatem nasza obecność w tym kraju powinna być szczególnie silna i reprezentacyjna. W Niemczech działają w sumie dwa Instytuty Polskie: jeden w Berlinie, który ma również swoją filię w Lipsku, drugi w Duesseldorfie.

Instytut Polski w Berlinie, realizując swoją misję, działa zgodnie z założeniami i wytycznymi dotyczącymi polskiej polityki zagranicznej, wydanymi przez MSZ. Programowanie działań Instytutu uwzględnia priorytety wyznaczone przez Ministerstwo. Wokół tych priorytetów tworzone są propozycje działań, które po zaakceptowaniu przyjmują formę konkretnych zadań do zrealizowania. W planach tych brane są pod uwagę również wytyczne dotyczące danego roku, np. Europejski Rok Dziedzictwa Kulturowego (ERDK 2018). Instytut Polski funkcjonuje w trybie planów kwartalnych. Stara się do zaakceptowanego programu włączać na bieżąco wydarzenia pojawiające się w odpowiedzi na aktualne potrzeby współpracy z Niemcami.

Dużą rolę w działalności Instytutu odgrywa organizacja imprez cyklicznych. Do najważniejszych można zaliczyć festiwal filmowy, popularyzujący film polski. Istotne są również działania będące wynikiem współorganizacji lub partnerstw z instytucjami, wydarzeniami czy organizacjami funkcjonującymi w Niemczech (np. festiwal jazzowy).  Instytut większość swoich działań adresuje do odbiorcy niemieckiego, ale organizuje też projekty dla Polonii (np. studniówka w polsko-niemieckim liceum).

 

KIERUNKI DZIAŁAŃ

 

Podczas wizyty studyjnej w Instytucie Polskim dyrekcja Instytutu podkreślała, że Instytut w Berlinie nie jest instytutem kultury polskiej i jego misją nie jest jedynie promowanie polskiej kultury. Z przekazanych informacji wynikało, że tak samo ważne, jak promocja kultury polskiej, a może nawet ważniejsze, jest dla Instytutu promowanie polskiego dziedzictwa narodowego, polskiej historii, tradycji i zagadnień związanych z polityką czy sprawami społecznymi. Przykładem może tu być duże przywiązanie Instytutu do celebrowania kolejnych rocznic, jubileuszy i organizowania obchodów z nimi związanych (np. rocznica powstania w getcie, 40-lecie wyboru Karola Wojtyły na papieża). Ważnym obszarem podkreślanym w rozmowie był również obszar związany z biznesem, nauką i nowymi technologiami. Dla Instytutu ważne jest prezentowanie polskiej innowacyjności, działań na styku nauki i biznesu, współpraca ze start-upami. Do ubiegłego roku Instytut współpracował w tym zakresie z Ministerstwem Nauki, aktualnie samodzielnie organizuje „Długą Noc Nauki”. Instytut stara się również angażować we wspieranie działań, w których uczestniczą polscy artyści mieszkający, przebywający lub tworzący zagranicą, głównie działający w Berlinie. W tym przypadku Instytut wspiera najczęściej koszty noclegu lub przyjazdu artystów, ewentualnie partycypuje w honorarium.

Instytut Polski w Berlinie jest członkiem sieci EUNIC i współpracuje również z innymi instytutami, mającymi siedzibę w Berlinie. Oprócz działań sieciowych, ma miejsce również oddolna współpraca instytutów między sobą.

Podczas spotkania w Instytucie poruszony został również temat współpracy Instytutu Polskiego w Berlinie z Instytutem Adama Mickiewicza. Aktualnie współpraca ta odbywa się przy konkretnych projektach, są jednak plany porozumienia międzyministerialnego, które miałoby bardziej sformalizować (i być może poszerzyć?) zakres tej współpracy.

 

ODBIORCY DZIAŁAŃ I PROMOCJA

 

Odbiorcami działań Instytutu Polskiego są Niemcy w różnym wieku, podchodzący z różnych grup społecznych. Działania Instytutu są zróżnicowane, co powoduje, że nie mają tylko jednej, dobrze określonej grupy docelowej. Wydaje się, że Instytut nie zna dobrze swoich odbiorców i nie podejmuje działań mających na celu diagnozę publiczności. Podczas organizowanych wydarzeń dużą uwagę zwraca na „atrakcje dodatkowe”, które mają przyciągnąć potencjalnych odbiorców (np. poczęstunek, degustacja, oprawa muzyczna). Z doświadczeń Instytutu wynika również, że bardziej przyciągają Niemców te wydarzenia, które angażują Niemców jako panelistów, występujących, wykładowców („Bardziej przyciąga Niemców, jeśli Niemiec im o czymś opowiada”). Instytut stara się uwzględniać te wnioski i obserwacje w swoich działaniach. Większość działań Instytutu organizowanych jest w jego siedzibie, za wyjątkiem działań o charakterze współpracy, imprez festiwalowych oraz wydarzeń przekraczających możliwości sali  Instytutu. Sala Instytutu może pełnić różne funkcje – od galerii goszczącej wystawy, przez przestrzeń prezentacji, wykładu, debaty czy spotkania. Niektóre wydarzenia Instytutu cieszą się mniejszą, inne większą popularnością. Publiczność szacowana na 100 osób jest przez dyrekcję Instytutu określana jako duża publiczność.

Promocja wydarzeń organizowanych przez Instytut odbywa się głównie dzięki działaniom w social mediach. Instytut dysponuje też bazą kontaktów do osób, które informowane są o jego działaniach za pomocą wysyłki newslettera lub wysyłki tradycyjnych listów. W bardzo ograniczanym zakresie podejmowane są działania outdoorowe – wydaje się, że tego typu wydatki nie są brane pod uwagę i nie są przewidziane w budżetach na promocję działań Instytutu.

 

OBSADA

 

Działania Instytutu realizowane są w Berlinie i Lipsku przez zespół osób, zajmujących się różnymi dziedzinami. Co ciekawe, lista osób pracujących w Instytucie, zamieszczona na stronie internetowej Instytutu, nie przystaje do stanu zatrudnienia w Instytucie, przedstawionego nam podczas spotkania. Skupiając się na danych dotyczących osób, pełniących funkcje merytoryczne i zajmujących się kształtowaniem i realizowaniem programu Instytutu, można stwierdzić, że według strony internetowej w Instytucie pracuje 8 osób, a jego prace wspierane są dodatkowo przez dwóch współpracowników, odpowiedzialnych za konkretne projekty:

Direktorin: Małgorzata Bochwic-Ivanovska

stv. Direktorin: Marzena Kępowicz

Sekretariat: Anna Piwowarczyk

Öffentlichkeits- und Pressearbeit: Martyna Witkowska

Programmreferenten

Film: Kornel Miglus

Theater & Tanz: Jakub Świetlik

Kunst, Design & Galerie: Małgorzata Jędrzejczyk

Projektproduktion: Karolina Głowińska

Mitarbeiter

Monika Richter (Festivalkoordinatorin filmPOLSKA)

Artur Szlosarek (Kurator literaturPOLSKA)

Tymczasem ze spotkania jasno wynikało, że na filię Instytutu w Lipsku przypada 1 i 3/4 etatu, a na Instytut w Berlinie 2,5 etatu + 2 etaty na stanowiskach dyrekcyjnych. Struktura zatrudnienia w Instytucie budzi zatem wątpliwości, ponieważ wydaje się, że osoby, mające zasób merytorycznej wiedzy, działające jako specjaliści Instytutu w konkretnych dziedzinach (film, teatr, sztuka) lub osoby zajmujące się produkcją wydarzeń i zadaniami administracyjnymi zatrudnione są jedynie częściowo lub w innej formie. Dysproporcja między oficjalnymi informacjami, a rzeczywistym stanem rzeczy była zaskakująca.

 

JĘZYK POLSKI

 

Instytut Polski w Berlinie nie organizuje kursów języka polskiego, choć wspiera takie inicjatywy (promocja, udostępnienie sali). Ze względu na podleganie regulacjom Ustawy o finansach publicznych Instytut nie może organizować takich działań i czerpać z nich korzyści finansowych. Instytut wspiera jednak działania mające charakter popularyzowania nauki języka polskiego (2-godzinne „crash kursy” w szkołach, Europejski Dzień Języków, wspieranie inicjatyw oddolnych związanych z nauką języka polskiego). Bardzo ciekawą inicjatywą wydaje się podjęta przez Instytut próba, dotycząca wprowadzenia polskich wersji językowych do przewodników muzealnych typu audioguide w berlińskich muzeach. Instytut współpracuje też z polonistyką w Poczdamie (praktyki, klub filmowy), z Uniwersytetem Humboldta (warsztaty dla studentów) i Federalnym Związkiem Nauczycieli Języka Polskiego.

 

PROBLEMY

 

Instytut Polski w Berlinie boryka się z problemami, które utrudniają realizację jego działań. Począwszy od prozaicznych, ale ważnych kwestii, jak posiadanie tylko jednej przestrzeni do realizacji wydarzeń, skończywszy na podleganiu pod wytyczne związane z Ustawą o finansach publicznych, która zamyka Instytutowi drogę do zarabiania pieniędzy. Kwestia przestrzeni jest niewątpliwie kwestią istotną – w przypadku wykorzystania jej na potrzeby wystawy, w przypadku dużej ekspozycji nie ma możliwości zorganizowania przez czas trwania wystawy innych wydarzeń w siedzibie Instytutu. Jednak zasadniczym problemem wydaje się problem uniemożliwiający Instytutowi generowanie dochodów (np. ze sprzedaży biletów z organizowanych wydarzeń) i pozyskiwanie finansów z innych źródeł (np. od partnerów czy sponsorów), ponieważ skazuje on Instytut na operowanie jedynie budżetem wyznaczonym przez Ministerstwo, a w konsekwencji uniemożliwia jego rozwój i poszerzenie pola działalności. Podkreślanym podczas spotkania problemem była też trudna współpraca z lokalnymi władzami (problemy z organizacją imprez w przestrzeni publicznej, zawiłe procedury, mała elastyczność w odpowiedzi na potrzeby niestandardowych działań).

 

WNIOSKI

 

W obecnym kształcie Instytut Polski w Berlinie funkcjonuje podobnie, jak wiele innych polskich instytucji w kraju – jest instytucją przestarzałą, nieodpowiadającą na wyzwania współczesności i dynamicznie zmieniającego się świata. Realizuje swoje działania w odpowiedzi na odgórne wytyczne Ministerstwa Spraw Zagranicznych, bez orientacji dotyczącej rzeczywistych potrzeb niemieckich odbiorców. Jasne jest wytyczanie kierunków związanych z promocją Polski zagranicą przez MSZ, ale realizowanie tego typu działań w oparciu o agendę, bez kontaktu z otaczającą rzeczywistością, rozpoznania potrzeb odbiorców i zmapowania otoczenia społecznego najczęściej jest skazane na porażkę. Sytuacja Instytutu nie jest sytuacją odosobnioną – można ją porównać do funkcjonowania wielu instutucji kulturalnych w Polsce, które realizują kolejne wydarzenia w przekonaniu o własnej wielkości artystycznej. Otaczająca nas rzeczywistość dobitnie jednak pokazuje, że czas takich instytucji powoli się kończy. Można zrealizować – i w wielu instytucjach wciąż realizuje się – kolejną wystawę, premierę, prezentację czy koncert, w przekonaniu o wielkości artystycznej danego przedsięwzięcia lub o jego roli historycznej, politycznej czy wartości związanej z promowaniem dziedzictwa. Jednak w dobie dynamicznych zmian, jakie dotykają wszystkie instytucje kulturalne, w tym instytucje promujące kulturę (a także naukę, historię czy tradycję) danego kraju zagranicą, funkcjonowanie bez świadomych działań z zakresu audience development, bez wyraźnej linii programowej, wokół kolejnych rocznic i nadarzających się kooperacji wydaje się nie mieć większego sensu.

W tym świetle Instytut Polski w Berlinie wydaje się instytucją, która nie spełnia pokładanych w niej nadziei. Brak w Instytucie przede wszystkim wyraźnego pomysłu na tę ważną jednostkę, która pozwalałaby budować jej markę i mocno zafunkcjonować w otoczeniu społecznym. Brak wyraźnej linii programowej, zbudowanej wokół konkretnej wizji promocji Polski zagranicą. Dyrekcja Instytutu wyraźnie podkreślała, że Instytut Polski w Berlinie nie jest instytutem kultury, tymczasem zatrudnia ludzi, którzy są specjalistami od kultury (film, teatr, sztuka). Trudno zatem oczekiwać sensownego planowania działań w innych dziedzinach. Brak również świadomości odbiorców, a co za tym idzie konstruowania działań, które mogłyby ich naprawdę zachwycić, zainteresować i zaangażować oraz poszerzać z czasem krąg osób, do którego działania Instytutu docierają. Sytuację dodatkowo utrudnia z góry demoralizująca każdą instytucję kwestia związana z wydatkowaniem środków finansowych. Forma działania, w ramach której instytucja otrzymuje dotację „do wydania” i nie musi się starać o dodatkowe źródła finansowania oraz wykazywać wyników finansowych rzadko wpływa pozytywnie na całokształt funkcjonowania danej jednostki i motywacyjnie na jej pracowników. Zmiana tego stanu rzeczy wymagałaby zmiany Ustawy o finansach publicznych – wydaje się, że jeśli chcemy zmobilizować instytuty do rozwoju otwarcie im drogi do pozyskiwania dodatkowych środków powinno być jedną z pierwszych wprowadzonych zmian. W myśleniu o Instytutach Polskich zagranicą trzeba sobie zadać pytanie, czy interesują nas instytuty-wydmuszki, fasadowo realizujące misję promocji Polski zagranicą, służące do obchodów kolejnych rocznic, czy chcemy budować nowoczesne, prężnie działające, wyraziste instytuty, będące miejscem spotkania, miejscem szerzącym wiedzę na temat polskiej kultury i współczesnej polskiej rzeczywistości, pielęgnujące pamięć w nowoczesny sposób, ale jednak patrzące w przyszłość i stanowiące fundament naszej obecności w świadomości obywateli innych państw, szczególnie tak strategicznych jak Niemcy.


Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” w latach 2017-2019.

Agata Wittchen-Barełkowska

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu przesyłania informacji o aktualnościach, projektach oraz innych informacji o charakterze marketingowym lub edukacyjnym, na zasadach określonych Polityką Prywatności.

 

Newsletter

Zapisz się do newslettera, by otrzymywać najważniejsze wiadomości od Instytutu Wolności

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu przesyłania informacji o aktualnościach, projektach oraz innych informacji o charakterze marketingowym lub edukacyjnym, na zasadach określonych Polityką Prywatności.

 

Newsletter

If you wish to sign up for a newsletter, please provide your details

I hereby agree for processing my personal data in order to send information about news, projects and other marketing or educational information, on the terms set out in the Privacy Policy.

 

I hereby agree for processing my personal data in order to send information about news, projects and other marketing or educational information, on the terms set out in the Privacy Policy.

 

Ich erkläre mein Einverständnis zur Verarbeitung meiner persönlichen Daten zum Zweck der Benachrichtigung über aktuelle Dinge,Projekte sowie andere Informationen mit Marketing- oder Bildungscharakter gemäß den Grundsätzen der Datenschutzerklärung.