Czy Wielka Brytania i UE będą miały więcej czasu? Dziś głosowanie.

Ekspres Brytyjski, nr 17, red. Piotr Górski

  • Dziś głosowanie nad możliwością opóźnienia brexitu. Co czeka Wielką Brytanię, jeśli Izba Gmin przyjmie ten wniosek?
  • OECD opublikowało prognozę wskaźników gospodarczych Wielkiej Brytanii po brexicie
  • Średni dochód najbiedniejszej grupy Brytyjczyków zmniejszył się o 1,6%, a najbogatszej wzrósł o 4,7%. Pomimo brexitu Londyn pozostaje dobrym miejscem dla „ultra-bogatych”
  • Wzrosła liczba przywódców posługujących się populistyczną retoryką. W badaniach „Guardiana” również Theresa May trafiła na tę listę.
Tiocfaidh ár lá 1916 CC BY-ND 2.0

Brexit może zostać opóźniony

Dziś (14.03) w Izbie Gmin odbędzie się głosowanie nad możliwością opóźnienia uruchomienia artykułu 50 Traktatu o Unii Europejskiej, który zakłada okres dwóch lat od momentu uruchomienia procesu wyjścia państwa z UE, do ostatecznego jej opuszczenia. Jeśli posłowie odrzucą wniosek Brytyjczycy opuszczą UE w nocy z 29 na 30 marca. W przypadku akceptacji wniosku, Theresa May będzie upoważniona do podjęcia rozmów z przedstawicielami Unii o przedłużeniu okresu opuszczenia. W tym czasie w grę będzie wchodziło 7 możliwości:

  • Wyjście bez porozumienia
  • Ponowne głosowanie nad umową premier May
  • Renegocjacja umowy
  • Ponowne referendum
  • Wcześniejsze wybory
  • Głosowanie nad wotum zaufania
  • Wycofanie się z brexitu

Cały czas na stole leżą więc wszystkie możliwości, z którymi mamy do czynienia od dwóch lat, choć do terminowego brexitu pozostają dwa tygodnie. To konsekwencja odrzucenia we wtorek i środę dwóch wniosków:

  • Członkowie Izby Gmin 13 marca nie zgodzili się na opuszczenie Unii Europejskiej bez umowy. Zdecydowały 4 głosy (312 posłów było przeciwnych, 308 za). Było to głosowanie nad poprawką złożoną przez parlamentarzystów, wyrażającą wolę do niezgody na opuszczenie Wspólnoty niezależnie od okoliczności. Później odbyło się głosowanie nad propozycją premier May, zgodnie z którą opcja no-deal miałaby nie dojść do skutku 29 marca. Oba głosowania nie są wiążące, nie będą miały znaczenia chociażby, jeśli nie zostanie przyjęte opóźnienie brexitu. Tzw. no-deal brexit oznaczałby brak 21-miesięcznego okresu przejściowego, przewidzianego w umowie, niosącego ze sobą znaczne ryzyko m.in. dla handlu, kwestii związanych z imigracją i zdrowiem.
  • 12 marca umowa wyjścia WB z UE wynegocjowana przez Theresę May została ponownie odrzucona przez Izbę Gmin, pomimo że dzień wcześniej udało się wynegocjować zmiany dotyczące gwarancji mechanizmu ochronnego granicy irlandzkiej oraz przyszłych relacji między Wielką Brytanią a UE. 391 posłów głosowało przeciwko, 242 za.

Źródła: BBC I, BBC II, BBC III


Raport OECD: Brak porozumienia ws. brexitu doprowadzi do recesji w Wielkiej Brytanii

Według najnowszego raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) brak zawarcia umowy ws. brexitu może znacząco wpłynąć na zwiększenie recesji w Wielkiej Brytanii. Zakłócenia związane z wyjściem z UE na pewno przełożą się negatywnie na stan globalnej gospodarki. Podobnie jak większość międzynarodowych agencji, OECD ostrzega, że opuszczenie UE zaszkodzi zagranicznym inwestycjom i doprowadzi do spadku wzrostu gospodarczego na Wyspach.

W raporcie przeanalizowano poziom kształtowania się wskaźników gospodarczych w Wielkiej Brytanii. W przypadku, gdy zostanie zawarta umowa o brexicie, wzrost PKB będzie poniżej poziomu 1%. Natomiast w przypadku braku zawarcia umowy dojdzie do obniżenia PKB o około 2%, zmniejszenia brytyjskiej gospodarki o 8%, wzrostu bezrobocia do 7,5%, wzrostu stopy procentowej do 5,5% i spadku wartości funta poniżej 1$.

Główny ekonomista OECD Laurence Boone, powiedział, że w 2018 r. Wielka Brytania straciła 0,7% wzrostu w porównaniu z poprzednimi prognozami OECD i 1,7% wzrostu w porównaniu z USA, Francją i Niemcami.

Prognozy OECD odzwierciedlają wcześniejsze ostrzeżenia ze strony Banku Anglii, który twierdził, że jeśli dojdzie do brexitu (nawet z umową) to może przyczynić się do większej recesji niż 10 lat temu podczas światowego kryzysu finansowego w Wielkiej Brytanii.

Źródła: Independent, Bloomberg, Guardian, London Economic


Wzrost nierówności ekonomicznych w Wielkiej Brytanii

W 2018 r. w Wielkiej Brytanii odnotowano wzrost nierówności dochodowych. Wśród przyczyn wymienia się m.in. cięcia w świadczeniach socjalnych, które zaszkodziły finansom biedniejszych gospodarstw domowych.

Brytyjski Urząd Statystyczny podaje, że średni dochód najbiedniejszej grupy Brytyjczyków zmniejszył się o 1,6%. Z kolei średni dochód najbogatszych wzrósł o 4,7%.

Z raportu konsultantów korporacji nieruchomości Knight Frank, wynika, że Londyn jest nadal dobrym miejscem dla tzw. „ultra-bogatych” (ang. ultra-high net worth individuals, UHNWI), których fortuny przekraczają 22,7 mln funtów.

Londyn utrzymał tytuł najlepszego na świecie miasta dla UHNWI pomimo obaw związanych z brexitem, ponieważ spadek wartości funta w stosunku do globalnych walut sprawił, że luksusowe nieruchomości wydają się „okazją” dla zamożnych zagranicznych nabywców.

Liam Bailey, globalny szef badań Knight Frank, powiedział: „Niezależnie od wyniku brexitu, Londyn pozostanie wiodącym światowym centrum bogactwa w 2019 roku”. Według organizacji Oxfam nierówności dochodowe będą się nadal powiększały w Wielkiej Brytanii, szczególnie po brexicie.

Na podstawie: Knight Frank Wealth Report

Źródła: The Guardian, Financial Times, BBC, Forbes, Daily Mail


Przyrost populistycznej retoryki wśród światowych przywódców

Liczba populistycznych przywódców wzrosła ponad dwukrotnie od początku XXI wieku – sugeruje badanie przeprowadzone przez globalną sieć politologów Team Populism, którzy zapoczątkowali wykorzystanie analizy tekstu w badaniach populizmu.

Jak wynika z analizy Global Populism Database, która zawiera publiczne wystąpienia prawie 140 światowych liderów, premierów, prezydentów i kanclerzy z 40 krajów, od 2000 roku do najmniej populistycznych przywódców zaliczyć należy Angelę Merkel (0.0) i Tony’ego Blaira (0.1).

Najbardziej populistycznymi według przyjętej metodologii okazali się: Hugo Chávez (1.9), Nicolás Maduro (1.6), Evo Morales i Recep Tayyip Erdoğan (obaj 1.5). Za najbardziej populistycznego przywódcę w UE z wynikiem 0.9 uznano Viktora Orbána.

Średni wynik populizmu we wszystkich 40 krajach podwoił się z 0.2 we wczesnych latach 2000, do około 0.4 w 2018 r. Liczba krajów z liderami sklasyfikowanymi jako przynajmniej nieco populistyczni, których wynik w badaniu wyniósł 0,5 i wyższym również podwoiła się w tym okresie – z siedmiu w 2004 r. do czternastu w ostatnich latach.

Badanie pokazuje również kierunek rozwoju debaty publicznej w poszczególnych krajach. Na przykład w Wenezueli, gdzie utrzymuje się niezwykle wysoki poziom dyskursu populistycznego, Hugo Chávez został zastąpiony przez nieco mniej, ale nadal bardzo populistycznego, Nicolasa Maduro. Kontrastuje to z krajami takimi jak Indie, USA, Meksyk i Brazylia, gdzie przywódcy rzadko używali jakiejkolwiek populistycznej retoryki, aż do ostatnich wyborów, kiedy to w kampanii wyborczej zwycięski kandydat na premiera lub prezydenta zmienił warunki debaty.

15 krajów w bazie danych doświadczyło znacznego ogólnego wzrostu dyskursu populistycznego w okresie ostatnich dwóch dekadach, w porównaniu z zaledwie czterema krajami, które mogą pochwalić się spadkiem populistycznej retoryki w tym okresie. W rezultacie liczba osób mieszkających w krajach ujętych w bazie danych i rządzonych przez przywódcę, który jest przynajmniej nieco populistyczny, wzrosła ze 120 milionów 17 lat temu do ponad 2 miliardów dzisiaj.

Kolejni premierzy Tony Blair, Gordon Brown i David Cameron uzyskali bardzo niskie wyniki w skali populizmu. Natomiast średni wynik populizmu dla Theresy May wynosi 0,5, co plasuje ją w dolnej części grupy przywódców nieco populistycznych, razem z Trumpem, Modiegim (premier Indii), wspomnianym Orbánem, Putinem czy Bolsonaro (prezydent Brazylii).

Jeśli chodzi o polskich premierów wypowiedzi Leszka Millera, Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska zostały zakwalifikowane jako niepopulistyczne, natomiast Beata Szydło jako nieco populistyczna.

Źródła: Guardian I, Guardian II


Numer przygotowali:

Piotr Górski – (redaktor prowadzący): – historyk idei, filozof polityki, redaktor prowadzący magazynu „Res Publica Nowa”, koordynator projektów międzynaroowych m.in. Mobilizing for the Commons i Partnerstwa Wolnego Słowa. Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent Szkoły Przywództwa Instytutu Wolności i ucestnik programu Przywództwo Poziom Wyżej. Publikował m.in. na łamach „Res Publiki Nowej”, „Teologii Politycznej”, „Polski w Praktyce”, „Polski The Times”, „Eastbooka”.

Magdalena Bryś – absolwentka stosunków międzynarodowych, studiów wschodnich na Uniwersytecie Warszawskim oraz Europejskiej Akademii Dyplomacji i Szkoły Przywództwa Instytutu Wolności. Studiuje w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Interesuje się regionem Bałkanów Zachodnim, sharing economy, nowymi technologiami oraz wspinaczką górską.

Monika Marianna – absolwentka psychologii, studiów podyplomowych na kierunku manager CSR i Szkoły Przywództwa Instytutu Wolności. Uczestniczka programu Przywództwo Poziom Wyżej. Zawodowo zajmuje się budowaniem i realizacją strategii komunikacyjnych. Interesuje się kulturami i językami Europy Środkowo-Wschodniej oraz literaturą współczesną, zwłaszcza poezją.

Publikacja finansowana w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „DIALOG” w latach 2017-2019.

Ekspres Brytyjski, nr 17, red. Piotr Górski

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu przesyłania informacji o aktualnościach, projektach oraz innych informacji o charakterze marketingowym lub edukacyjnym, na zasadach określonych Polityką Prywatności.

FreshMail.pl
 

Newsletter

Zapisz się do newslettera, by otrzymywać najważniejsze wiadomości od Instytutu Wolności

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu przesyłania informacji o aktualnościach, projektach oraz innych informacji o charakterze marketingowym lub edukacyjnym, na zasadach określonych Polityką Prywatności.

FreshMail.pl
 

Newsletter

If you wish to sign up for a newsletter, please provide your details

I hereby agree for processing my personal data in order to send information about news, projects and other marketing or educational information, on the terms set out in the Privacy Policy.

FreshMail.pl
 

I hereby agree for processing my personal data in order to send information about news, projects and other marketing or educational information, on the terms set out in the Privacy Policy.

FreshMail.pl
 

Ich erkläre mein Einverständnis zur Verarbeitung meiner persönlichen Daten zum Zweck der Benachrichtigung über aktuelle Dinge,Projekte sowie andere Informationen mit Marketing- oder Bildungscharakter gemäß den Grundsätzen der Datenschutzerklärung.

FreshMail.pl