Od manufaktury do globalnego koncernu zbrojeniowego

Branża lotnicza jest motorem innowacyjności i wzrostu dla całej światowej gospodarki. Oferuje atrakcyjne oraz wysokopłatne miejsca pracy, co stanowi dużą wartość dodaną dla przemysłu. Przedsiębiorstwa z tego sektora są liderem w przemysłowym zastosowaniu wielu najnowocześniejszych technologii, co daje ogromne możliwości w zakresie wzrostu innych gałęzi gospodarki.

Rafał Momot – członek zarządu w LOTAMS – największej firmie w Polsce zajmującej się obsługą techniczną samolotów. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego i Politechniki Warszawskiej. Uczestnik II edycji Szkoły Przywództwa Instytutu Wolności.

Na całym świecie jest to branża szybko i stale rosnąca, czego przykładem mogą być Niemcy, gdzie w ciągu ostatnich dwudziestu lat nastąpił ponad 4-krotny wzrost produkcji tego sektora, a eksport przekracza 44 mld  euro rocznie. Globalna sieć powiązań i zależności wpływa również na jej proeksportowy charakter.

Analiza stanu polskiej branży lotniczej tylko na podstawie obecności na najważniejszych imprezach targowych na świecie i prezentowanych tam polskich rozwiązań wskazuje na jej minimalny wpływ na globalne lotnictwo. Ciekawym przykładem jest porównanie ilości firm posiadających zdolności do projektowania wyrobów lotniczych (posiadających certyfikat PART 21) w różnych krajach. W Polsce jest ich siedem (z tego dwie firmy o polskim kapitale), natomiast w mniejszych Czechach jest ich już siedemnaście, a w Niemczech siedemdziesiąt sześć. Warto zwrócić uwagę, że w Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju ogłoszonej przez premiera Morawieckiego wskazano na bardzo niski udział eksportu wyrobów wysokiej techniki w łącznym eksporcie (8,5%) – dwa razy niższy niż średnia dla całej Unii Europejskiej (17%).

Rozwój branży lotniczej, poza generowaniem proinnowacyjnego i proeksportowego impulsu, wpływa również korzystnie na przemysł zbrojeniowy. Na świecie znanych jest wiele przykładów firm działających jednocześnie w branży lotniczej i zbrojeniowej. Globalni gracze często wykorzystują synergię pomiędzy tymi dwoma przemysłami. Znakomitą ilustracją tego faktu jest obecna pozycja Singapore Technologies Engineering (ST Engineering), który jest globalnym koncernem produkcyjnym działającym w branży zbrojeniowej, lotniczej, morskiej i elektronicznej. Podmiot jest powiązany z rządem Singapuru, a jego historia jest prawie tak długa jak historia tego państwa. W związku z zagrożeniem dla swojej państwowości ze strony Indonezji i Malezji, rząd Singapuru od początku postawił na rozwój sprawnych sił zbrojnych (korzystając przy tym od początku z bogatych doświadczeń i wsparcia Izraela) oraz na budowę własnego i silnego przemysłu zbrojeniowego. Rozpoczynały od małych zakładów (pierwszy powstał w 1967 roku i zajmował się wyłącznie produkcją amunicji strzeleckiej), które  integrowane z kolejnymi firmami, stały się bazą dla budowy globalnego gracza.

Ambicje singapurskiego rządu dotyczące produkcji zbrojeniowej były z początku bardzo ograniczone i obejmowały wyżej wspomnianą produkcję amunicji, konserwację i naprawę systemów uzbrojenia, budowę łodzi patrolowych dla marynarki wojennej i remonty wojskowych samolotów. Zajęła się tym firma Chartered Industries of Singapore – dziś ST Kinetics – dostawca specjalistycznych pojazdów oraz produktów i usług obronnych. W kolejnych latach flota statków wojennych Singapuru zaczęła być serwisowana przez Singapore Shipbuilding and Engineering, później ST Marine. Początki singapurskich sił powietrznych sięgają natomiast roku 1975, wtedy też powstał Singapore Aerospace,(później ST Aerospace). Start tej firmy wiązał się z trudnościami, ponieważ stare singapurskie samoloty były w złym stanie technicznym, często trafiały tam wyprowadzone z użycia w innych krajach. Dzięki temu jednak przedsiębiorstwo zdobyło doświadczenie, które przyczyniło się do jego szybkiego rozwoju. W następnej fazie rozwoju firma weszła na rynek samolotów cywilnych i szybko zdominowała rynek dzięki wyspecjalizowaniu się w konwersjach samolotów pasażerskich na cargo i usługach MRO (obsługi technicznej samolotów), a także bliskiej współpracy z działem wsparcia technicznego. ST Electronics, którego początki sięgają lat 70-tych, specjalizuje się w projektowaniu i dostarczaniu rozwiązań dla systemów elektronicznych.

50-letnia historia ST Engineering jest idealnym przykładem konsekwentnej i przemyślanej budowy znaczącego dzisiaj koncernu, który zaczynał jako mała fabryka amunicji strzeleckiej dla potrzeb malutkiej armii. To znakomity przykład i wskazówka dla Polski.

Dzięki doświadczeniu zdobytemu w branży wojskowej, wszystkie wymienione spółki mogły bardzo sprawnie i szybko rozpocząć działalność także na rynku cywilnym, który rozwija się w szybkim tempie, w szczególności w odniesieniu do lotnictwa w Azji Południowo-Wschodniej. Dziś ST Aerospace to największa na świecie firma zajmująca się obsługą, naprawą i remontem samolotów pod względem ilości przepracowanych godzin. Dzięki swojej międzynarodowej sieci warsztatów obsługuje szeroki zakres modeli, silników i powiązanych komponentów. Z biegiem lat firma dywersyfikowała różne możliwości obsługi technicznej samolotów dla komercyjnych i wojskowych statków powietrznych poprzez strategiczne partnerstwa, przejęcia i inwestycje. W 1974 roku powołano spółkę holdingową, Sheng-Li Holding, aby lepiej nadzorować rozwój zdolności obronnej Singapuru. W ramach kolejnych procesów integracji w 1997 roku w wyniku połączenia czterech spółek: ST Aerospace, ST Electronics, ST Kinetics i ST Marine został utworzony ST Engineering. Po połączeniu spółek, akcje tej firmy zadebiutowały na giełdzie w Singapurze. Spółki ST Engineering korzystają z doświadczenia i wiedzy pionierów oraz innych spółek koncernu, a także Ministerstwa Obrony Singapuru i singapurskich sił powietrznych. ST Engineering zatrudnia ponad 22 000 osób, które pracują w ponad 100 filiach i spółkach typu joint-venture, zlokalizowanych w 41 miastach w 23 krajach. W 2016 roku grupa osiągnęła zysk netto w wysokości 484.5 miliona USD.
50-letnia historia ST Engineering jest idealnym przykładem konsekwentnej i przemyślanej budowy znaczącego dzisiaj koncernu, który zaczynał jako mała fabryka amunicji strzeleckiej dla potrzeb malutkiej armii. Budowa firmy opierała się na inteligentnej konsolidacji kolejnych firm wokół ciągle rozbudowywanego centrum inżynieryjnego oraz badawczo-rozwojowego. Pojedyncze firmy nie byłyby w stanie skutecznie konkurować na globalnych rynkach bez osiągnięcia koniecznej masy krytycznej. Wspierane to było przez doskonałą identyfikację własnych kompetencji i przewag rynkowych, a następnie inwestowanie w te obszary. Dynamiczny rozwój firmy związany był ze wzrostem aktywności w obszarze lotnictwa cywilnego, które jest bardzo wymagającym i konkurencyjnym rynkiem, ale dającym również doskonałe możliwości do rozwoju kolejnych biznesów. To znakomity przykład i wskazówka dla Polski. Nasz przemysł również powinien skupić wysiłki na tej nowoczesnej branży oraz potrzebnej w tym zakresie konsolidacji polskich firm lotniczych i zbrojeniowych. Wiele z nich odnosi już sukcesy na globalnym rynku, jednakże obecnie zdecydowana większość przedsiębiorstw tej branży w Polsce to przedstawicielstwa zagranicznych koncernów. Dla budowy własnego potencjału potrzebujemy odbudowania szkolnictwa zawodowego i technicznego (o czym w swoim expose mówił premier Mateusz Morawiecki), a także działań na rzecz rozwoju kompetencji pracowników, dzięki czemu będziemy dysponowali własną wykwalifikowaną kadrą techniczną, jak i możliwościami efektywnej absorpcji nowoczesnych technologii pozyskanych w trakcie zakupów uzbrojenia (offset).

Fot. Rafał Momot

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu przesyłania informacji o aktualnościach, projektach oraz innych informacji o charakterze marketingowym lub edukacyjnym, na zasadach określonych Polityką Prywatności.

FreshMail.pl
 

Newsletter

Zapisz się do newslettera, by otrzymywać najważniejsze wiadomości od Instytutu Wolności

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu przesyłania informacji o aktualnościach, projektach oraz innych informacji o charakterze marketingowym lub edukacyjnym, na zasadach określonych Polityką Prywatności.

FreshMail.pl
 

Newsletter

If you wish to sign up for a newsletter, please provide your details

I hereby agree for processing my personal data in order to send information about news, projects and other marketing or educational information, on the terms set out in the Privacy Policy.

FreshMail.pl
 

I hereby agree for processing my personal data in order to send information about news, projects and other marketing or educational information, on the terms set out in the Privacy Policy.

FreshMail.pl
 

Ich erkläre mein Einverständnis zur Verarbeitung meiner persönlichen Daten zum Zweck der Benachrichtigung über aktuelle Dinge,Projekte sowie andere Informationen mit Marketing- oder Bildungscharakter gemäß den Grundsätzen der Datenschutzerklärung.

FreshMail.pl