2 grudnia 2016 roku mija 25 lat od nawiązania stosunków między Polską i niepodległą Ukrainą. Dotychczas, dyskutując na temat relacji między naszymi krajami, skupiano się głównie na wielkich ideach: strategicznym partnerstwie, historycznym pojednaniu i dalekosiężnych priorytetach.

 

Brakuje nam natomiast rozmowy o konkretnych kwestiach: jakie problemy mają polscy przedsiębiorcy próbujący inwestować na Ukrainie, a jakie ukraińscy pracownicy i studenci w Polsce, dlaczego jest tak mało przejść granicznych i są one zakorkowane, co nasze elity wiedzą o sobie nawzajem i jak w rzeczywistości współpracują. Jeśli chcemy, by nasza współpraca nie była wirtualna, to dyskusje o tych sprawach musimy wysunąć na plan pierwszy, a tworzone idee zacząć wypełniać treścią.

 

O odpowiedzi na powyższe pytania, a także rekomendacje na następne 25 lat poprosiliśmy ekspertów, działaczy i przedsiębiorców z obu krajów.

Maciej Piotrowski, Instytut Wolności

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Kliknij, by pobrać całość Biuletynu Instytutu Wolności: Polska-Ukraina. Przejdźmy do konkretów.


 

Wojciech Morawski, przedsiębiorca, twórca marki Atlantic

Stan ukraińskiej administracji i sądownictwa odstrasza zagranicznych inwestorów

Ukraińska administracja jest niesprawna, a prawo niejasne i nieprzyjazne dla inwestorów zagranicznych. Pomimo zainteresowania wielu firm, nasza obecność jest tam stosunkowo mało znacząca.


Julia Parfenowa, Ukrainian Polish Legal Advisers

Klimat inwestycyjny na Ukrainie będzie się poprawiać

Dzisiejsza Ukraina jest miejscem atrakcyjnym dla przedsiębiorców chcących rozwijać swój biznes, jednak pewne czynniki odstraszają od inwestowania nad Dnieprem. 


Wywiad ze Zbigniewem Parafianowiczem i Michałem Potockim

Polacy tkwią w złudnym poczuciu, że znają Ukrainę lepiej od innych

Od 25 lat tkwimy w złudnym poczuciu, że wiemy więcej i czujemy lepiej Ukrainę od innych. Wydaje nam się, że jesteśmy jej adwokatem, państwem szczególnie ważnym dla Ukraińców. 


Polska-Ukraina. Rekomendacje na następne 25 lat.

Komentują: Zbigniew Parafianowicz, Michał Potocki, Maria Przełomiec, Przemysław Żurawski vel Grajewski, Maciej Piotrowski, Nadija Kowal


Przemysław Żurawski vel Grajewski

Współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa trwa, jednak mamy ograniczony potencjał

Poważnie brzmi, gdy mówimy, że Polska jest trzecim co do wielkości donatorem pomocy materialnej dla walczącej z Rosją Ukrainy. Jednak jeśli przedstawimy realne wielkości pomocy finansowej, to zobaczymy jej prawdziwy poziom.


Roman Kabaczij, Instytut  Masowej Informacji,

Wiadro zimnej wody na ukraińskie głowy było potrzebne

Ukraińskie elity uważają Polskę za ważnego partnera, którego warto zawsze mieć „w rezerwie” – na wypadek, gdyby w Europie nie było do kogo się zwrócić. Jednak politycy i dziennikarze znad Dniepru raczej nie rozumieją procesów, które zachodzą w Polsce. 


Natalia Panczenko, Fundacja Euromajdan Warszawa

Urzędy, granica, formalności przy zatrudnieniu – to główne problemy Ukraińców w Polsce

Istotną sprawą, z którą do Fundacji Euromajdan Warszawa zwraca się gros polskich pracodawców jest procedura zatrudniania obcokrajowców. Skomplikowanie tego procesu utrudnia życie przede wszystkim właścicielom polskich firm. 


Jakub Łoginow, Port Europa

Granicę z Ukrainą należy ucywilizować

Polsko-ukraińska granica liczy 535 km. Dla porównania, długość granicy polsko-słowackiej wynosi 541 km. Praktycznie tyle samo. Różnica polega na tym, że na granicy polsko-słowackiej przed zlikwidowaniem kontroli granicznych w 2007 roku funkcjonowało 52 przejść granicznych. Na granicy polsko-ukraińskiej jest ich zaledwie 8. 


 

 Fotografia na okładce: Alexxx Malev, CC BY-SA 2.0

POKAŻ STARSZE naciśnij SHIFT by załadować wszystko POKAŻ WSZYSTKIE