Lepsza szorstka przyjaźń niż dialog głuchych

Patryk Szostak

photo by Navy Petty Officer 1st Class Dominique A. Pineiro fot. CC BY 2.0

Tegoroczna, XIX już edycja Forum Polsko-Niemieckiego, miała wyjść naprzeciw postulatom większego zaangażowania widowni, ograniczenia stricte elitarnej formuły oraz ustanowienia platformy debaty polsko-niemieckiej na „dobre i na złe” (z założeniem, że nawet gdy następują trudniejsze fazy polityczne podstawową raison d´etre dla obu stron jest kontynuacja dialogu  za wszelką cenę).

Celami organizatorów było wyjście z zamkniętego kręgu liberalnych ekspertów i publicystów, którzy dominowali na Forum w przeszłości, a ich debaty polegały na wzajemnym przytakiwaniu. Zamiast tego miano stworzyć miejsce dla inkluzywnej debaty, uwzględniającej możliwie szerokie spektrum poglądów i przede wszystkim akceptującej konsekwencje ruchów tektonicznych na polskiej scenie politycznej po 2015 roku.

Cele niewątpliwie ambitne, a konkretne kroki ku ich realizacji dało się zauważyć już w pierwszym dniu, podczas spotkania inauguracyjnego w redakcji Tagesspiegla. Po serii paneli, prowadzący Krzysztof Rak i Cornelius Ochmann zaskoczyli widownię nowatorską formułą sesji pytań. Po wystąpieniu głównych gości zapraszano pytających i komentujących z widowni na tę samą kanapę, na której siedzieli również prowadzący. Znacznie wzmocniło to dynamikę spotkania, zaangażowało widownię i zredukowało źle rozumianą elitarność. Również  o realizacji drugiego celu, pluralizacji przekazu oraz odzwierciedlenia przemian politycznych, świadomie pomyślano przy doborze gości: wśród uczestników dyskusji byli zarazem liberalny publicysta Tagesspiegla Christoph von Marshall oraz przedstawiciele Fundacji Batorego, ale i Aleksandra Rybińska oraz Krzysztof Skowroński.

Drugi dzień Forum z kolei raczej odtworzył dobrze znane schematy debaty polsko-niemieckiej i uwypuklił jej wciąż nieprzezwyciężone  bolączki.

Michael Roth, minister stanu w niemieckim MSZ, podkreślił znaczenie polsko-niemieckich stosunków i zwrócił uwagę na wyzwanie polegające na tym, by „kwestii praworządności nie umniejszać ani unikać”, a zarazem czynić to w sposób, który nie zakłóci konstruktywnych polsko-niemieckich relacji. Markus Meckel, NRD-owski dysydent, a dziś członek SPD, w swym wystąpieniu postawił na wątki historyczne, ukazując wspólną walkę o wolność opozycji NRD i PRL za żelazną kurtyną. W pewnym momencie Meckel zauważył tyle podobieństw społeczeństw Polski i NRD, że … porównał PiS do Pegidy. Oprócz późniejszej, głośnej już, debaty prezydentów był to jeden z niewielu momentów, w którym po sali rozeszły się szepty i chichot. Z kolei sekretarz stanu polskiego MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk podkreślał, wciąż niewystarczająco doceniany, ogromny potencjał gospodarczej wymiany polsko-niemieckiej. Wyraził też swoje zdziwienie, że Polskę, jako jeden z krajów najpilniej realizujących wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, posądzono o to, że może tego wkrótce w związku ze sporem o reformę sądowniczą nie zrobić. Natomiast poseł Bartłomiej Wróblewski stwierdził, że źródła obecnych nieporozumień w polsko-niemieckiej debacie należy upatrywać w pewnej asymetrii: w Polsce jest wielu specjalistów od prawa niemieckiego, tymczasem w Niemczech prawie w ogóle nie ma znawców prawa polskiego, więc debata odbywa się na kanwie publicystycznej, bez eksperckiej analizy poszczególnych zmian w prawie polskim.

Szymon Szynkowski vel Sęk podkreślał, wciąż niewystarczająco doceniany, ogromny potencjał gospodarczej wymiany polsko-niemieckiej.

W czasie Forum wyszły na jaw dwie podstawowe pułapki debaty polsko-niemieckiej, które wydają się ciągle trudne do obejścia. Po pierwsze, wciąż ma miejsce dryfowanie pomiędzy „kiczem pojednania” oraz okopaniem się w swych twierdzach (artykuł 7, Nordstream II). Po drugie, wydaje się, że czasami sama wiedza ekspercka w „dziedzinie stosunków niemiecko-polskich” może być niewystarczająca. W tematach wymagających wiedzy szczegółowej, technicznej, warto by włączyć do debaty ekspertów od np. energetyki czy prawa, by ich wiedzę zsyntetyzować z dyskursem polsko-niemieckim. Inaczej bowiem często kończy się na powtarzaniu publicystycznych klisz i recytacji fraz o stałych problemach obecnych w relacjach polsko-niemieckich od dawna, bez realnej wartości dodanej dla słuchaczy i obserwatorów.

Wciąż ma miejsce dryfowanie pomiędzy „kiczem pojednania” oraz okopaniem się w swych twierdzach (artykuł 7, Nordstream II)

Last but not least, na Forum nastąpiła debata prezydentów, która wyszła znacznie bardziej dynamicznie niż można było sądzić. Szeroko omawiano już dwa komentarze prezydenta Andrzeja Dudy o mediach w Niemczech oraz „problemie żarówek” w kontekście brexitu, które w niektórych środowiskach wywołały silne kontrowersje. Po spotkaniu można było jednak odnieść wrażenie, że w wyniku tej większej bezpośredniości, rozmowy kuluarowe nabrały tempa i dynamiki. Wreszcie Polacy i Niemcy  poruszeni emocjonalnie rozmawiali o realnych różnicach w ich wizji przyszłości Unii Europejskiej. Być może forma wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy pozostawiała nieco do życzenia i nie odpowiadała do końca formatowi prezydenckiemu, jednak były to ożywcze momenty, które przebiły się przez wciąż wszechobecny gorset rytualizmu w relacjach polsko-niemieckich. I taka powinna być chyba przyszłość: szczerość Andrzeja Dudy i wypowiedzenie na głos tego, co wielu obserwatorów myśli na głos, w połączeniu z przeniesieniem problemu na poziom  wyższy i bardziej abstrakcyjny w wydaniu prezydenta Steinmeiera.

Patryk Szostak

Koordynator projektu polsko-niemieckiego, redaktor newslettera "Polen Aktuell – Politik, Wirtschaft Und Gesellschaft"

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu przesyłania informacji o aktualnościach, projektach oraz innych informacji o charakterze marketingowym lub edukacyjnym, na zasadach określonych Polityką Prywatności.

FreshMail.pl
 

Newsletter

Zapisz się do newslettera, by otrzymywać najważniejsze wiadomości od Instytutu Wolności

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu przesyłania informacji o aktualnościach, projektach oraz innych informacji o charakterze marketingowym lub edukacyjnym, na zasadach określonych Polityką Prywatności.

FreshMail.pl
 

Newsletter

If you wish to sign up for a newsletter, please provide your details

I hereby agree for processing my personal data in order to send information about news, projects and other marketing or educational information, on the terms set out in the Privacy Policy.

FreshMail.pl
 

I hereby agree for processing my personal data in order to send information about news, projects and other marketing or educational information, on the terms set out in the Privacy Policy.

FreshMail.pl
 

Ich erkläre mein Einverständnis zur Verarbeitung meiner persönlichen Daten zum Zweck der Benachrichtigung über aktuelle Dinge,Projekte sowie andere Informationen mit Marketing- oder Bildungscharakter gemäß den Grundsätzen der Datenschutzerklärung.

FreshMail.pl